www.ddawolanieopomoc.fora.pl www.ddawolanieopomoc.fora.pl
Dorosłe dzieci alkoholików i z rodzin dysfunkcyjnych
www.ddawolanieopomoc.fora.pl
FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ProfilProfil  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  GalerieGalerie  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj 

relacje pomiędzy członkami rodziny w alkoholizmie

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.ddawolanieopomoc.fora.pl Strona Główna -> ALKOHOLIK KONTRA RODZINA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darlasu




Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:00, 16 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:11, 30 Mar 2009    Temat postu: relacje pomiędzy członkami rodziny w alkoholizmie

Dla mnie to raczej ich brak, ale zaitrygowałem sie taką wypowiedzia ostatnio, przytocze <na jakiej podstawie ktoś w rodzinie ma prawo oceniac członków czy traktować ich w ten sposob.>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
wciaztensam_




Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 233
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Człowiek Gór

PostWysłany: Pią 19:37, 16 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:12, 30 Mar 2009    Temat postu: Re: relacje pomiędzy członkami rodziny w alkoholizmie

darlasu napisał:
Dla mnie to raczej ich brak, ale zaitrygowałem sie taką wypowiedzia ostatnio, przytocze <na jakiej podstawie ktoś w rodzinie ma prawo oceniac członków czy traktować ich w ten sposob.>


W jaki sposób ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
sarenka_0
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Sob 21:56, 17 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:22, 30 Mar 2009    Temat postu: Re: relacje pomiędzy członkami rodziny w alkoholizmie

darlasu napisał:
Dla mnie to raczej ich brak, ale zaitrygowałem sie taką wypowiedzia ostatnio, przytocze <na jakiej podstawie ktoś w rodzinie ma prawo oceniac członków czy traktować ich w ten sposob.>


Dar mysle ze maja prawo do powiedzenia wlasnego zdania Kiedys slyszalam jedno ciekawe zdanie Jesli jest alkoholik wrodzinie to nie jest to tylko jego problem ale problem calej rodziny i wiec czlonkowie rodziny maja prawo do wypowiedzi nie wiem czy oceniania bo ja osobiscie nie lubie tego slowa ale przynajmniej moge powiedziec swoje"ja" jak oni czuja sie mieszkajac z alkoholikiem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Pulsarka




Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z wykopalisk ;)

PostWysłany: Nie 12:29, 18 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:26, 30 Mar 2009    Temat postu:

Tak... Mam prawo do tego... masz rację Sarenko. Doznajemy wiele krzywdy ze strony naszych uzależnionych w rodzinie, więc dlaczego mielibyśmy milczeć? Może jeśli dowiedzą się, co czujemy i jak to odbieramy coś do nich dojdzie... może to coś sprawi, że zaczną trochę myśleć? Alkoholizm to problem nie tylko alkoholika, ale całej rodziny... to prawda znana- niestety okrutna. Ja nie zamierzam milczeć...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
rowena77
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

PostWysłany: Pon 16:32, 19 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:27, 30 Mar 2009    Temat postu:

Pamietam jak dzis dzien kiedy zostalam zaproszona do pewniej pani doktor a ta powiedziała:" Pani maż jest uzależniony, jest alkoholikiem". Nie mogłam w to uwierzyć choc wewnetrznie czulam juz to od pewnego czasu, a nawet traktowalam ten stan rzeczy jako wlasna porażkę. pewnie zrobiłam niezbyt dowierzającą mine, bo pani doktór dodała:" Jak się tyle pije to się jest akoholikiem" Swiad runął w jednej chwili, wrociły wspomnienia niezbyt spokojnego dzieciństwa, obawy, strach a w rezultacie na koncu tych uczuc złość i gniew. jak mogl się doprowadzić do takiego stanu?? Jak mógł nie myśleć o rodzinie, dzieciach??Kiedy stracił kontrole??Jak ja sobie z tym poradze?? Aż w końcu najtrudniejsze pytania: Co ja mam teraz zrobić, czy za wszystko będe odpowiedzialna i jak mogl zniszczyc mi rodzine i godnosc i jak sie z tego podnieść??
Przez caly ten czas szarpały mną niesamowite emocje, szczególnie strachu, obawy, niepokoju o wszystko o niego o dzieci o siebie, dom itp itd. Trudno jest opisywac relacje jakie sa miedzy partnerami rodzinie....jesli tak naprawde nadal sa partnerami, bo nagle osoba nieuzależnina przejmuje wiekszosc obowiazków nawet jesli nie musi tego robic,czasem pozostawa alkoholika samego, sobie czasem kieruje go na przymusowa terapie a to wszystko nie sprzyja dobrym relacja w zwiazku, a szczególnie w rodzinie.Kazdy z nas, szczególnie dda chce mieć wreszie wlasna szczesliwa rodzine a nie powielac błedy naszych rodziców, opiekunów, dlatego puznajemy takie sytuacje jako conajmniej przygnębiajace, popadamy w depresje, albo nerwice, wstydzimy sie przed ludzmi, krewnymi, zamykamy sie w sobie...W koncy wszystkim sie to mogło przydarzyć, ale nie nam, my juz pzez to przechodzilismy, juz nie chcemy by nas to dotyczylo....Dlatego relacje sa zaburzone, zniszczone marzenia, zawiedzione nadzieje, niespęlnione obietnice wszystklo to sklada sie na fakt i nic dobrego partnerów juz nie łaczy, zaczynaja sie wyrzuty, pretensje, złość. niecheć, bezsilnosc i bezradnosc...


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
darlasu




Dołączył: 21 Gru 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:18, 20 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:36, 30 Mar 2009    Temat postu:

Myśle że w przypadku problemu z uzależnieniem od alkoholu, podtrzymuje stanowisko że należy to traktować jako każdą inną chorobę ktora dotyka człowieka, sytuacje jakie wynikają z uzależnienia od alkoholu osoby w rodzinie My dda znamy temat stosunków czy relacji w rodzinie bardzo dobrze, uważam ze jak najszybsza decyzja o leczeniu jest w tym przypadku trafiona.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
rowena77
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

PostWysłany: Pon 9:15, 26 Maj 2008
PRZENIESIONY
Pon 13:38, 30 Mar 2009    Temat postu:

Darlasu...może będę okrutna, a może po prostu bez serca, ale dla mnie alkoholizm jest, jesli w ogóle chorobą to na własne życzenie...Któregoś dnia, alkoholik, utrzymujący abstynęcje wielce się poruszył kiedy usłyszał, że pale papierosy i rzekł: "No weiesz, jak mozesz palić to taki straszny, obrzydliwy nałóg!!!" Owszem, zgadzam się, to szkodliwy nałóg, jak kazde uzależnienie, ale dlaczego ta osoba nie potrafi spojrzeć na to od strony lepszego zła( jesli w ogóle można sobie na to pozwolić). Zycie polega na dokonywaniu wyborów, złych, dobrych i można je wybierac całkiem świadomie lub byc oszukiwanym i bładzić w destrukcyjnych przekonaniach... Tu pozostawiam miejsce na refleksję...

Chore ego, żłe pojęte normy spoleczne, egocentryzm, nie liczenie sie z uczuciami innych, a nawet zatracanie własnego ja, strach, sters, brak nadzieji, bezradność, smutek to wszystko poteguje zaburzone relacje w rodzinie....i to chyba jest naturalne, bo Każdy ma swoją godność i kazdy owinien mieć szacunek do siebie i innych...pewnie mozna to wszystko odbudować, kiedy spostrzeże sie problem, zrozumie go i bardzo bardzo chce......a to jest napewno niezmiernie trudne.

Ja powiedziałam w tamtej sytuacji tylko tyle: " To Ty mnie wybrałeś, pamiętasz?? Byliśmy szczesliwi, mieliśmy wspólne plany, wspolne pragnienia,teraz mamy wspólny problem i nie wiem, czy uda nam sie go przezwycięzyć, nie wiem, czy to co łączyło nas na początku jeszcze wróci, jestem rozczarowana, złe zawiodłeś moje nadzieje ale nikt z nas nie jest ideałem, każdy ma prawo popęłniać błedy, ale muszę próbować, bo inaczej zawiodę samą siebie, bo inaczej nigdy się nie dowiem, czy zrobiłam wszystko co mogłam zrobic dla nas".................................................................wybaczcie to tylko taka moja mała refleksja.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.ddawolanieopomoc.fora.pl Strona Główna -> ALKOHOLIK KONTRA RODZINA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Arthur Theme
Regulamin