www.ddawolanieopomoc.fora.pl www.ddawolanieopomoc.fora.pl
Dorosłe dzieci alkoholików i z rodzin dysfunkcyjnych
www.ddawolanieopomoc.fora.pl
FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ProfilProfil  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  GalerieGalerie  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj 

Zespół FAS i FAE

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.ddawolanieopomoc.fora.pl Strona Główna -> DZIECKO KONTRA ALKOHOL
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SolAngelika




Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:16, 29 Kwi 2008    Temat postu: Zespół FAS i FAE

Fetal Alkohol Syndrome (FAS) jest to zespół nieprawidłowości, stwierdzany u niektórych matek spożywających alkohol w okresie ciąży. Następuje on w wyniku picia alkoholu przez kobiety ciężarne. Wówczas alkohol przenika przez łożysko i jest wchłaniany w całości przez dziecko, uszkadzając płód nieodwracalnie, nawet wtedy kiedy matka tego nie odczuwa. Zespół alkoholowy płodu (FAS) wiąże się z fizycznymi, umysłowymi i behawioralnymi anormalnościami.

Większość dzieci z FAS charakteryzuje się deformacjami twarzy, problemami ze wzrostem oraz trwałym uszkodzeniem mózgu.

Skutki używania alkoholu przez kobiety ciężarne mogą być różne, dlatego nie wszystkie dzieci obarczone zespołem będą do siebie podobne. Niektóre z nich będą w większym stopniu obarczone niż pozostałe. Inne będą wykazywać mniej fizycznych aniżeli związanych z zachowaniem się opóźnień, charakteryzując się przy tym lekkim upośledzeniem umysłowym. Wiele spośród nich będzie miało trudności w nauce i w kontaktach społecznych.

Dzieci, które nie posiadają pełnoobjawowego FAS, ale w życiu płodowym były narażone na działanie alkoholu są diagnozowane jako osoby obarczone Fetal Alkohol Effects (FAE).

Mogą one charakteryzować się normalnym wzrostem, wyglądem, ich rozwój umysłowy może mieścić się w normie. Jednak tak samo jak dzieci z FAS mogą mieć problemy z zachowaniem, nauką i rozumowaniem.

Zagrożenia związane z używaniem alkoholu w ciąży.

Alkohol bardzo łatwo przenika przez łożysko, dostając się do krwiobiegu dziecka. Po upływie 40 do 60 minut od spożycia alkoholu przez matkę, jego stężenie w krwiobiegu płodu jest równe stężeniu alkoholu we krwi matki.

Alkohol, którego wątroba matki nie zdołała pomieścić, krąży po całym organizmie zarówno jej jak i dziecka, prowadząc do powstania wielu defektów. Uszkadza on główne
narządy (w szczególności mózg) oraz zaburza liczne procesy neuro- i biochemiczne prowadząc do większych uszkodzeń embrionu i płodu niż używanie jakichkolwiek narkotyków.

FAS/FAE jest jednostka chorobową w 100% możliwą do uniknięcia, wystarczy, że kobieta w ciąży powstrzyma się od picia alkoholu w każdej, nawet niewielkiej ilości.

Wiele spośród kobiet spożywających alkohol na wiadomość o ciąży przestaje pić. Niestety następuje to zazwyczaj 3 miesiącu, kiedy alkohol zdążył już w sposób nieodwracalny uszkodzić płód.

Spożycie alkoholu w I trymestrze ciąży:

uszkadza mózg;
osłabia rozwój komórek;
atakuje główne organy płodu takie jak serce czy nerki;
prowadzi do deformacji twarzy;
powoduje poronienia.

Spożycie alkoholu w II trymestrze ciąży:

osłabia rozwój mózgu;
powoduje poronienia zagrażające życiu matki;
uszkadza mięśnie, skórę, gruczoły, kości i zęby.

Spożycie alkoholu w III trymestrze ciąży:

osłabia rozwój mózgu i płuc;
prowadzi do zaburzenia rozwoju wzrostu.

Właściwości FAS/FAE

Nie wszystkie dzieci z FAS/FAE są do siebie podobne. Tak samo skutki spożywania alkoholu w czasie ciąży mogą być różne. Zależy to od okresu ciąży, w którym alkohol został spożyty, od diety kobiety, jej wieku i kultury picia.

Typowe dziecko z FAS/FAE wykazuje behawioralne, psychiczne i fizyczne problemy odbiegające od normy.

Poniższe cechy są najbardziej charakterystyczne dla dzieci z FAS/FAE, jednak nie każde dziecko będzie posiadało je wszystkie naraz.

Fizyczne właściwości FAS i FAE

1.Wady wzrostu:

niska waga urodzeniowa;
mała waga w stosunku do wieku;
mała głowa;
niedobór wzrostu;
zaburzenia rozwojowe.

2. Deformacje twarzy:

małe, szeroko rozstawione oczy;
skrócone szpary powiekowe;
opadające powieki;
krótkowzroczność;
zez;
krótki zadarty nos;
brak rynienki podnosowej;
brak czerwieni wargowej;
spłaszczony środek twarzy;
słabo rozwinięta szczęka;
duże lub źle ukształtowane uszy;
wąskie czoło.

3.Inne pojawiające się zaburzenia:

niepowodzenia w prosperowaniu;
nierozwinięte paznokcie u rąk i nóg;
krótka szyja;
słaba koordynacja wzrokowo- ruchowa;
problemy ze słuchem;
anormalności stawów i kości.

Dzieci z FAS/FAE bardzo często wykazują problemy z zachowaniem a większość z nich nie będzie w stanie normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Najczęściej występujące problemy z zachowaniem:

nadaktywność;
nieustępliwość;
pasywność;
impulsywność;
drażliwość;
problemy ze snem;
złośliwość;
nadwrażliwość na dotyk i dźwięk;
trudności z adaptacją;
problemy z organizacją;
niska samoocena;
trudności z samokontrolą;
łatwość popadania w stany depresyjne;
problemy z absencją;
problemy ze sferą seksualną.

Dzieci z FAS/FAE bardzo często mają problemy z nauką. Ich przyczynę stanowi słaba pamięć, kłopoty z myśleniem (zwłaszcza abstrakcyjnym i przyczynowo- skutkowym) a także niezdolność przetwarzania informacji. Zazwyczaj dziecko pomimo, że posiada określony zasób informacji, nie potrafi ich wykorzystać w konkretnej sytuacji.

Nauka tych osób jest niesystematyczna, przeplatana okresami, w których dziecku łatwo jest przyswoić nowe informacje z okresami, w których ma ono problemy z zapamiętywaniem i umiejętnością wykorzystania wcześniej zdobytej wiedzy.

Często na tej podstawie nauczyciele oceniają takie dzieci jako leniwe, niesystematyczne, nieprzykładające się do nauki.

Osoby z FAS/FAE często charakteryzują się nieodpowiednimi zachowaniami społecznymi. Są także niezdolne do tego, aby analizować skutki własnego postępowania. Nie potrafią odczytywać podtekstów ukrytych w mimice, gestach czy słowach. Są one społecznie i emocjonalnie niedojrzałe.

Dzieci z FAS/FAE, zwłaszcza w wieku dorastania, mają kłopoty z nawiązywaniem kontaktów z rówieśnikami. Są bardzo podatne na manipulację i wykorzystanie. Z powodu swojej ufności i łatwowierności często stają się ofiarami przemocy seksualnej, fizycznej, psychicznej. Dlatego wymagają stałego nadzoru ze strony osób dorosłych.




Artykuł na podstawie:
Dzieci wymagające specjalnej opieki zdrowotnej, M. Banach (red.), Kraków 2004.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
Barbara
Gość






PostWysłany: Czw 12:03, 01 Maj 2008    Temat postu:

SolAngelika; czytalam ten post uwaznie, zastanawia mnie ten fakt od dawnna, a zwłaszcza od momentu kiedy coraz głosniej sie o tym mówi, coraz częściej mozna spotkać informacje na ulotkach o tych zaburzeniach w poradniach zdrowia, aptekach, poradniach rodzinnych a nawet ostatnio widziałam je w szkołach- może to nawet dobrze, bo uświadomienie zwłaszcza młodych kobiet w tej kwestii jest bardzo ważna; kiedy ja byłam w ciązy nie było takich ulotek, widziałam kobiety w ciąży pijane, kiedyś nawet usłyszałam taką opinię, że :"kielszek czerwonego wina dobrze robi na krążenie u cieżarnych", pozostawie to bez komentarza.
Ja w ciąży nie piłam, co np. zdziwiło niektórych, że odmawiam sobie "nawet kieliszka", czy" piwka"- tez pozostawiam bez komentarza; ale za to spotkala mnie dość przykra "akcja" ze strony szpitala i psychiatry, ktory po krodkiej rozmowie ze mana i corka wystawił dosc przykrą opinie( pomijajac szczegóły) o matce pijanej przez ostatnie dwie ciąże i nadużywaniu alkoholu przy wcześniejszej ciąży; tak sobie myśle, ze miedzyinnymi po "wygladzie" dzieci i ich problemach zdrowotnych( przewlekajace się zapalenie oskrzeli, gdzie w tym czasie ok. pół klasy mialo idenytczne diagnozy). Teraz z uśmiechem się zastanawiam czy odstajace uszy, niski wzrost, czyli dzieci najniższe w klasie, nadpobudliwe, wrażliwe, są dziećmi matek alkoholiczek- sporo było by takich dzieci w soleczestwie podejrzewa, że ok 30% w kazdej klasie...Nie jest mi łatwo życ po takiej diagnozie lekarskiej, a wiekszość moich znajomych przeżyło malły szok, bo do tej pory byłam przykładem"matczynej troski"
To groźnie to brzmi FAS/FAE!! Znam dzieci z takimi schorzeniami, widywałam je w placowkach dla matek, domach opieki,poradniach zdrowotnych to naprawde dzieci szczególnej troski i opeka nad nimi jest niesamowicie trudna, specjalistyczna.
Ja mam zdrowe od tego zaburzenia dzieci, bo "oszczędziłam ich szare komórki przed alkoholem" Wink
Powrót do góry
Autor Wiadomość
SolAngelika




Dołączył: 01 Gru 2007
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:47, 01 Maj 2008    Temat postu: :)

Masz rację, coraz więcej broszur jest na ten temat,coraz wiecej się o tym mówi, a problem jest naprawdę poważny,diagnoza FAS jest na pewno prawidłowa,oczywiscie wszystko też należy dokładnie badac i robić wywiad żeby w ogóle móc jakąkolwiek diagnozę postawić.

Generaliowanie wszystkich dzieci pod jedną "linijkę" jest absurdem. Mniejszą wagę spotyka się u wczesniaków,u dzieci po prostu filigranowych czy u dzieci drobnych rodziców. Infekcje mogą być przyczyną braku odporności czy np: genetyki i odziedziczenia sklonnosci do chorób po rodzicach. Przyczynami wielu innych objawów mogą być mikrouszkodzenia mózgu- bo przeciez czeka się maksymalną ilość czasu na urodzenie naturalne, a wynikiem tego moga tez być niedotlenienia jak wody odeszły juz dobę wcześniej, a dziecko prawie się udusziło po 2 dobach porodu(bywa tak nadal)

Jednak wiadomo,że wpływ alkoholu na płód i dziecko w okresie ciązy jest , zespól FAS u tych dzieci występuje,trzeba kategorycznie powiedzieć, ze winę za to ponoszą matki alkoholiczki,bo sięgają po alkohol wiedząć,że rozwija się w nich nowe życie. To jest pewnik, nie można ,tak jak przy WCN mówić o braku świadomosci, bo sami lekarze często nie mówią,że żeby tych wad uniknąć,należy brać kwas foliowy na co najmniej 3 miesiące przed PLANOWANĄ ciążą, bo branie w czasie ciązy daje już niewiele. Zresztą wiadomo też,że alkoholizm powoduje zmiany także w plemnikach, są one słabsze,mniej ruchliwe, co powoduje w wyniku mniejsze możliwości zapłodnienia,a kiedy to nastąpi, to zarodek już jest" słabszy" ,jednak to 9 miesięcy my-kobiety nosimy malucha pod sercem,to my go karmimy, zabiera nam to co najlepsze, wyrzucając do naszego organizmu "śmieci" i wiemy o tym,lecą często zęby,włosy wypadają na potegę,skóra pęka i cuda na kiju, a pierwszym co robisz, to ochronny ruch zakrywajacy brzuch kiedy czujesz niebezpieczeństwo,kiedy sie wystraszymy czy zdenerwujemy maluch w nas wyczynia fikołki, co się robi?? glaszcze brzuch i mówi spokojnie,wtedy się uspokaja,jak lezysz w wannie mozesz obserwowac fale jakie robi...kiedy rodzisz i myslisz,ze juz nie dasz rady wytrzymać tego bólu,weżmiesz malucha na ręce i która z nas pamięta o tym jak bolała?? bo ja nie pamiętam bólu, a rodziłam dwa razy. A teraz jak można wiedząć o tym i przeżywając ten czas oczekiwania truć własne dziecko?? Jak mozna je narażać kilka godzin po urodzeniu na to,żeby czuły głód alkoholowy?? Można "wpasc" zdarza sie to kobietom w róznym wieku,ale odpowiedzialność zaczyna się od momentu kiedy wiemy,ze w środku mamy fasolkę ,juz wtedy mozemy swiadomie postepowac i w razie braków-niespowodowanych naszym postepowaniem,mamy pewność,że zrobiłyśmy wszystko co mogłyśmy,żeby dziecko urodziło sie zdrowe.

A lekarze są rózni, najłatwiej pobierznie zdiagnozowac,przyczepic etykietkę i następny prosze...brak słów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
rowena77
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

PostWysłany: Czw 18:16, 01 Maj 2008    Temat postu:

To był 21.04.1996 roku, zwykły, choć dla mnie niezwykły dzień, poczułam regularne skucze i natychmias powiadomiłam męża, że to już czas; po godzinie byłam juz w szpitalu, bylismy razem( poród rodzinny), zjawił sie lekarz i moja zaufana połozna, wszytko przebiegało prawidłowo. Mijał czas aż tu nagle wpadła rozgoryczona salowa i powiadomiła, ze w izbie przyjęć jest pijana pacjetka do porodu. Nie zapomne tego dnia nigdy i to nie tylko dlatego, ze urodziłam wówczas zdrową 3450-52 dziewczynkę, której tato dzielnie przeciął pępowine, ale równiez dlatego, że tego dnia urodził sie rownież chłopczyk 300-50 na "głodzie alkoholowym"; to dziecko tak bardzo cierpiało, że nie da się tego opisać, wciąż płakało, było niespokojne, nie miało odruchu ssania..płakał, płakał a nikt nie mógł mu zabardzo pomóc...
Nie wiem jak ta historia się skończyła bo i dziecko i mame umieszczono w oddzielnej sali a maluszka na następny dzień wciąż nosiły pielęgniarki i wciąż zaglądał tam lekarz...poza tym pilnowałam mojego szcześcia Wink
Również zauważyłam coraz więcej informacji na ten temat_ to dobrze! Odstawienie alkoholu w każdym tymestrze ciąży juz zmniejsza ryzyko; pamiętajmy, ze najwazniejszym okresem dla rozwoju dziecka jest okres prenatalny i noworodkowy poprzez 1 i 2 rok zycia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.ddawolanieopomoc.fora.pl Strona Główna -> DZIECKO KONTRA ALKOHOL Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Arthur Theme
Regulamin