www.ddawolanieopomoc.fora.pl www.ddawolanieopomoc.fora.pl
Dorosłe dzieci alkoholików i z rodzin dysfunkcyjnych
www.ddawolanieopomoc.fora.pl
FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ProfilProfil  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  GalerieGalerie  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości  ZalogujZaloguj 

Twoja wewnętrzna struktura

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.ddawolanieopomoc.fora.pl Strona Główna -> DOŚWIADCZENIE, SIŁA I NADZIEJA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sarenka_0
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Pią 16:18, 19 Cze 2009    Temat postu: Twoja wewnętrzna struktura

TWOJA WEWNĘTRZNA STRUKTURA
EGO-DZIECKO, EGO-RODZIC, EGO-DOROSŁY
WSPÓŁPRACA CZY KONFLIKT?

Istnieje pewien nurt psychologiczny tzw. Analiza strukturalna, według której osobowość każdego człowieka składa się z trzech stanów: ego-dziecka, ego-rodzica i ego-dorosłego. Te trzy stany wpływają na siebie i odpowiadają za nasze uczucia, motywacje, poglądy i zachowania. Ostateczne reakcje człowieka zależą od tego, który stan dominuje i jaki ma charakter. Dajmy na to czy wewnętrzne dziecko jest spontaniczne, czy może smutne i nadmiernie dostosowane. Czy wewnętrzny rodzic jest krytyczny czy opiekuńczy. Czy wewnętrzny dorosły, zawiadujący tym wszystkim jest silny, czy słaby. I kto z tej całej trójki gra pierwsze skrzypce w budowaniu Twojego życia. Dlatego można powiedzieć że osobowość człowieka to wypadkowa dziecka, rodzica i dorosłego, a prowadzenie satysfakcjonującego życia w dużej mierze zależy od tego czy te trzy stany koegzystują ze sobą w sposób harmonijny. Wewnętrzna równowaga wymaga aby każdy z tych stanów dochodził do głosu, ponieważ każdy wnosi inne mocne strony w Twoje życie, dzięki czemu jest w nim miejsce i na radość, i na zasady, i na mądrość. Warto też powiedzieć że każdy z tych trzech ego, oprócz mocnych stron wnosi też specyficzne zagrożenia. Dlatego dla prawidłowego funkcjonowania osobowości ważne jest aby żaden ze stanów nie dominował i nie lekceważył pozostałych.

Bogata osobowość czerpie pełnymi garściami z darów jakie wnoszą poszczególne stany ego i aby to mogło mieć miejsce, dopuszcza do ich komunikacji, współpracy i ważenia racji - ale równocześnie nie pozwala na skrajności, które deformują zamiast wzbogacać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
sarenka_0
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Pią 16:20, 19 Cze 2009    Temat postu: Re: Twoja wewnętrzna struktura

WEWNĘTRZNE DZIECKO

(CHCĘ, CZUJĘ, MAM WIZJĘ)

[link widoczny dla zalogowanych]


Dla większości DDA koncepcja Wewnętrznego Dziecka stanowi możliwość powrotu do utraconego lub wręcz nigdy nie przeżytego dzieciństwa. Otwiera drogę do zabawy ale tez rozwoju. Pozwala na płaszczyźnie psychologicznej niejako powtórnie przeżyć zaniedbane niegdyś fazy dzieciństwa i rozwiązać powstałe wskutek tego problemy rozwojowe. Pojawia się przestrzeń aby Wewnętrzne Dziecko mogło wreszcie doświadczyć ufności, radości życia, własnej wartości, autonomii, kompetencji, miłości i poczucia indywidualnej misji w życiu. Oczywiście nie wszystko od razu, ale jak najbardziej w miarę otaczania go mądrą troską i poświęcaniem mu należytej uwagi.

Według analizy strukturalnej, najprościej rzecz ujmując, każdy nosi w sobie dziecko. Na skutek otoczenia w którym się wzrastało może ono zachować swój pierwotny stan i pozostać Dzieckiem Spontanicznym, lub pod wpływem trudnych doświadczeń wykształci się nowy stan ego-Dziecko Zbuntowane lub ego-Dziecko Przystosowane. Dziecko Spontaniczne odpowiada za radość życia, zabawę, kreatywność, ciekawość świata i ludzi, ale jego słabą stroną jest niezorganizowanie oraz tendencja do nieodpowiedzialności i lekkomyślności. Dziecko zbuntowane ma odwagę do przeciwstawiania się ogółowi, zawalczenia o swoje, ma natomiast problemy ze współpracą i bliskością. Dziecko nadmiernie przystosowane potrafi wtopić się w tłum i bezkolizyjnie żyć w społeczeństwie, ale za wyrzekanie się siebie płaci nijakością, uległością a nawet depresją. Tak więc Pozywywna strona Dziecka wnosi śmiech w Twoje życie, snuje marzenia, dostrzega piękno świata, cieszy sie sobą i z bycia z ludźmi, jest źródłem twórczości, odkryć i rewolucyjnych zmian. W opcji negatywnej Dziecko moze mieć słomiany zapał, albo na okrągło płakać i się użalać lub buntować się czy trzeba czy nie trzeba.

Dlatego właśnie Ego-Dziecko w Twoje dorosłe życie wnosi dominujące uczucia, odpowiada za radość życia, bunt lub pesymizm wyolbrzymiający problemy; dąży do bliskości i zabawy, walczy lub wycofane stroni od ludzi. Sam najlepiej znasz swoje wewnętrzne dziecko, widzisz jego charakterystyczny rys, niepowtarzalność i mocne strony, ale ponieważ wychowało się w chorym domu dostrzegasz też to co wymaga skorygowania. Ty sam najlepiej wiesz czy Twoje Dziecko jest spontaniczne, zbuntowane czy nadmiernie przystosowane i z jakich niezaspokojonych potrzeb biorą się jego słabości. Jeżeli to dostrzeżesz a następnie wyjdziesz na przeciw jego deficytom rozwojowym - to wtedy ono rozkwitnie i da z siebie to co najlepsze : obdarzy Cię energią, doda życiu kolorów i piękna, nie pozwoli Cię zaszufladkować i zaprosi do budowania wspaniałych związków. Bo to właśnie stan ego-Dziecko ma tę moc sprawczą żeby życie było fascynujące i nieprzeciętne. To jest jego najmocniejszą stroną.

Warto pamiętać że każdy błysk geniuszu ma swój początek w wewnętrznym dziecku, które jest ciekawe, odkrywcze, twórcze i nie poddaje się łatwo utartym poglądom. To właśnie w Dziecku bierze początek odkrycie Ameryki, wyprawa w kosmos, teoria względności bo to właśnie ten stan ego ma odwagę na własne marzenia, wizje i niezgodę na utarte schematy. To Ono wspina się na szczyty sztuki - bo nie boi się czuć i wyrażać więcej niż inni, bo nie boi się być osobą niepowtarzalną i wyjątkową.

I nawet jeżeli Dziecko zostało mocno poturbowane przez życie w swym alkoholowym domu, to jeżeli dasz mu to czego zabrakło kiedyś, to ono wróci do swojego pierwotnego stanu siły, radości, kreatywności i w nieprawdopodobny sposób wzbogaci Twoje życie.

Na koniec warto zauważyć, że niektórzy DDA braki swojego dzieciństwa próbują kompensować nadmiernym skupieniem się na swoich biologicznych dzieciach. Taka postawa jest o tyle niebezpieczna, że z jednej strony DDA nadal nie otrzymuje tego co potrzebuje, a z drugiej strony nadmiernie się poświęcając wyrządza krzywdę swoim biologicznym dzieciom, które nie muszą się liczyć z potrzebami innych.

Tym DDA - zbyt poważnie biorącym świat, poświęcającym siebie, rezygnującym ze swoich potrzeb i marzeń, starającym się być idealnymi rodzicami dla swoich biologicznych dzieci zaniedbując przy tym siebie - im terapeuci polecają następującą wizualizację: proszę wyobrazić sobie że od teraz masz jeszcze jedno dziecko (tu wstaw swoje imię). Biologiczne i to swoje wewnętrzne. Proszę troskę, miłość i uwagę ofiarować każdemu z nich, żadnego z nich nie zaniedbując, żadnego nie faworyzując. Równocześnie warto pamiętać że to zaniedbane dotąd wewnętrzne dziecko może nosić w sobie dużo smutku, albo dużo złości, może zadawać mnóstwo pytań, kiedy wreszcie zostało zauważone - tym samym wymagać rzeczywiście sporo uwagi. Żeby się uspokoiło warto mu obiecać, ze nigdy już nie będzie opuszczone. Z drugiej strony nie można pozwolić, aby to wewnętrzne dziecko zaczęło stawiać warunki i dominować. Przy całym współczuciu i chęci naprawienia krzywd z przeszłości, należy pamiętać że każde dziecko potrzebuje również granic, potrzebuje wiedzieć ze w zdrowym domu dziecko nie rządzi; ze jest wprawdzie wysłuchane, brane pod uwagę ale ostatecznie to dorosły w ważnych sprawach decyduje.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez sarenka_0 dnia Sob 12:12, 20 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
sarenka_0
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Pią 16:21, 19 Cze 2009    Temat postu: Re: Twoja wewnętrzna struktura

WEWNĘTRZNY RODZIC

(MUSISZ, POWINIENEŚ,
POMOGĘ , POKAŻĘ CI)


[link widoczny dla zalogowanych]


Dobrze ukształtowane ego-Rodzic jest niezbędne do prawidłowego rozwoju ego-dziecka. Wyróżnia się dwa typy Rodzica: krytycznego i opiekuńczego. Obydwa mają swój specyficzny, pozytywny wkład. Ego-rodzic krytyczny jest zdrową przeciwwagą dla beztroski, żywiołowości i często nieodpowiedzialności wewnętrznego dziecka. Natomiast ego-rodzic opiekuńczy jest bardzo potrzebny gdy dziecku smutno lub gryzą je jakieś problemy albo gdy trzeba zająć się niezaspokojonymi potrzebami dziecka. Rodzic krytyczny stoi więc na straży zasad, porządku, pracowitości, utartych ścieżek. Jest bardzo praktyczny - ustala cele i kontroluje postępy. Dzięki takiej postawie żywiołowa energia dziecka, jego wizje ukierunkowane są na konkretne przedsięwzięcia i dziecku czas i marzenia nie przeciekają przez palce. Gdy reaguje rodzic krytyczny to dziecko oprócz zabawy i pasjonujących pomysłów, ma tez dorastać do odpowiedzialności i zadań jakie stawia życie. Natomiast rodzic opiekuńczy pochyla się nad losem swojego dziecka, stara się rozumieć, pomagać, dodawać otuchy i akceptować niezależnie od wyników. Tak więc rodzic krytyczny mobilizuje, rodzic opiekuńczy trochę odpuszcza i pozwala odetchnąć. Dla jednego w centrum uwagi są wyniki i osiągnięcia, dla drugiego potrzeby dziecka. W życiu człowiek potrzebuje jednej i drugiej postawy. Zazwyczaj jest jednak tak ze człowiek ma w sobie bardziej uwewnętrzniony jeden model ego-rodzica, model wyniesiony z własnego domu. Dlatego ego-rodzica działa w sposób nawykowy, automatyczny, wg przejętego programu i w związku z tym specjalnie się nie zastanawia która postawa będzie w danym momencie bardziej służyć Dziecku. Dlatego tak bardzo jest potrzebne mocne ego-Dorosły, które bada, analizuje, wybiera najwłaściwsze opcje. To właśnie Dorosły ma rozeznawać kiedy dla dziecka będzie lepsza dyscyplina, a kiedy warto poluzować. Dorosły jest również świadomy tego, że skrajne postawy rodzica pomimo najszlachetniejszych motywów, tak naprawdę nie służą dziecku. Wie że nadmierny krytycyzm zabija motywację i indywidualność; wie też że nadmierna opieka wpędza w wyuczoną bezradność. Tak więc Dorosły ma na celu korygować wszelkie wybujałe postawy w kierunku większego umiaru.

W tym miejscu warto sobie zadać pytanie jak ta koncepcja może służyć DDA w osiąganiu lepszego życia skoro rodzic prawdziwy, ten naturalny miał często tak szkodliwy wpływ swoje dziecko.

Można powiedzieć, że nadrzędnym doświadczeniem wszystkich DDA jest fizyczna lub emocjonalna utrata swojego rodzica. Niestety nierzadko była to utrata nie tylko rodzica uzależnionego, ale również tego współuzależnionego, który na skutek alkoholizmu współmałżonka i kierowania swojej uwagi na ten palący problem, często nie potrafił poświecić zdrowej uwagi swoim dzieciom. DDA wzrastali więc w poczuciu opuszczenia i tęsknoty za kochającym, mądrym rodzicem. Doświadczali z jednej strony uczuć żalu, smutku, z drugiej zaś strony gniewu. Naprzemiennie przeżywali nadzieję i rozczarowanie, miłość i nienawiść, tęsknotę za bliskością i lęk przed ponownym zaufaniem.

Z tych powodów dla wielu DDA niezwykle pomocna wydaje się koncepcja, że rozwiązaniem jest stać się swoim własnym kochającym i mądrym rodzicem. Kochającym rodzicem, który rozumie specyficzne problemy swojego wewnętrznego dziecka, rozumie jego utracone dzieciństwo i związane z tym niezaspokojone potrzeby emocjonalne, które stara sie zaspokoić najlepiej jak to jest możliwe w dorosłych już przecież realiach - bo przecież niezależnie od zranień i braków jest się dorosłym dzieckiem alkoholika. Z drugiej strony mądry rodzic wie ze oprócz akceptacji i miłości, która szczególnie na początku zdrowienia jest niezwykle ważna, równocześnie zachęca swoje wewnętrzne dziecko do dalszego rozwoju, stawia mądre wymagania i ograniczenia, dzięki czemu koncepcja wewnętrznego dziecka ma prowadzić do pozytywnych zmian, do stopniowego dojrzewania osobowości a nie jej infantylizowania.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez sarenka_0 dnia Sob 12:15, 20 Cze 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Autor Wiadomość
sarenka_0
Moderator



Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: Pią 16:23, 19 Cze 2009    Temat postu: Re: Twoja wewnętrzna struktura

WEWNĘTRZNY DOROSŁY

(ZASTANOWIĘ SIĘ)


Ego-Dorosły to ten stan osobowości, który stara się żyć w sposób świadomy, wykraczając poza instynktowne zachowania Dziecka i nawykowe zachowania Rodzica. Jego mocną stroną jest zbieranie informacji, analizowanie ich pod kątem uczuć i poglądów, patrzenie na 'za' i 'przeciw' i po zbadaniu problemu podejmowanie optymalnych decyzji. Oczywiście nie jest tak, że Dorosły w jakikolwiek sposób wyklucza pozostałe dwa stany ego. W gruncie rzeczy dobrze ukształtowany Dorosły wsłuchuje się w głosy Dziecka i Rodzica, bo Dziecko ma lepszy dostęp do świata uczuć, a Rodzic odciąża Dorosłego z analizowania rzeczy typowych, które nie stwarzają problemu i nie wymagają gruntownej analizy. Dorosły ma więc pozwalać Dziecku, kiedy jest na to czas i pozwalać Rodzicowi kiedy pojawia się kryzys i trzeba działać szybko.

Dla zdrowej osobowości dobrze jest gdy Ego-Dziecka i Ego-Rodzica nie są ani skrajnie niskie, ani skrajnie wysokie. Wtedy wnoszą swoje mocne strony, nie powodując zagrożeń. W przypadku Dorosłego im jest mocniejszy, tym lepiej dla jednostki, dla kształtu jej życia i charakteru relacji z innymi ludźmi. Mocny Dorosły jest świadomy że do prawidłowego funkcjonowania jednostki są potrzebne wszystkie stany ego i potrafi mądrze łączyć elementy Dziecka i Rodzica dzięki czemu życie człowieka staje się wielowymiarowe. Im lepiej rozwinięty Dorosły - to znaczy im bardziej świadomy - tym łatwiej mu szybko przywołać do porządku Dziecko i Rodzica, gdy swoim zachowaniem zaczynają szkodzić człowiekowi. Ego-Dorosły odpowiada za inteligencję emocjonalną człowieka.
Jeżeli jest skrajnie słaby i Dziecko lub Rodzic szaleją w niepohamowany sposób, wówczas stwarza się przestrzeń dla chorób psychicznych jednostki lub jej nieprzystosowania społecznego. Warto przy tym dodać że tak jak charakter Dziecka i charakter Rodzica w dużej mierze jest nam dany przez los, tak ego-Rodzica możemy budować przez całe swoje życie i właśnie dzięki Jego mądrości, przenikliwości widzenia, tak wspierać lub korygować wewnętrzne dziecko lub wewnętrznego rodzica, aby osobowość człowieka rozwijała się w miarę harmonijnie a więc z pożytkiem dla niego, dla świata i ludzi których spotyka w swoim życiu. Dorosły jest również tym stanem Ego, które najlepiej sobie radzi w sytuacjach konfliktowych, ponieważ nie pozwala aby dziecięce lub rodzicielskie uczucia zdeformowały zaistniały problem. Dorosły jest nastawiony na optymalne rozwiązania. Jeżeli zanalizuje problem to potrafi zrobić dwa kroki do tyłu i przeprosić, albo wręcz przeciwnie, spokojnie ale stanowczo nie ustąpi ani o milimetr - w zależności od tego co uzna za właściwsze po zebraniu informacji, uczuć i różnych za i przeciw. Zawsze jest też gotowy zmienić zdanie, jeżeli nowe okoliczności lub nowa wiedza zmienia obraz sytuacji.



INTEGRACJA

[link widoczny dla zalogowanych]


Przyjmując tożsamość bycia Dorosłym Dzieckiem Alkoholika, dzięki temu pojęciu DDA ma niejako nieustannie przypominane ze pomimo ogromnej tęsknoty za utraconym dzieciństwem, jest już osobą dorosłą której wcale w procesie zdrowienia nie służy obsuwanie się w infantylizm w relacjach z ludźmi. Z drugiej strony pojęcie bycia DDA przypomina, ze pomimo dorosłego wieku osoby, aspekt dziecka nie powinien być pomijany w procesie integracji.
W zdrowych relacjach z drugą dorosłą, osobą wskazane jest aby DDA wystrzegali się przyjmowania postawy zarówno dziecka jak i rodzica, gdyż przyjmowanie takich postaw sprzyja wchodzeniu w role zależne lub kontrolujące, co utrudnia prawidłowe kontakty ze światem i ludźmi.

Ponieważ jednak DDA w większości nie doświadczyli dobrego dzieciństwa ani też mądrej miłości rodziców, wielu z nich bardzo pomaga koncepcja wewnętrznego dziecka i wewnętrznego rodzica. Z jednej strony koncepcja pozwala wykształcić w sobie brakujący fragment osobowości, z drugiej strony dzieje sie to w sposób bezpieczny, terapeutyczny tzn z zachowaniem swojej dorosłości w relacjach zewnętrznych i z uwzględnianiem realiów dorosłego życia.

Warto przy tym zauważyć, że w prawidłowo przebiegającym procesie terapeutycznym następuje integracja dziecka i rodzica, z czego wyłania sie poczucie własnego, niepowtarzalnego, dojrzałego 'ja' w którym szanowane są potrzeby i dziecka, i rodzica, i dorosłego. Dzięki czemu w życiu jest przestrzeń na zabawę, kreatywność, marzenia, emocjonalność (dziecko), z drugiej strony na porządek, reguły, wymagania, naukę, pracę (rodzic) - i wreszcie na wgląd w siebie, na refleksję i decyzyjność 'co i w jakich proporcjach w danym czasie będzie najwłaściwsze' (dorosły). Kiedy następuje integracja każdego z tych aspektów, DDA ma ogromną szansę na to żeby prowadzić życie barwne i interesujące, ale też odpowiedzialne i mądre.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez sarenka_0 dnia Sob 12:17, 20 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu    Forum www.ddawolanieopomoc.fora.pl Strona Główna -> DOŚWIADCZENIE, SIŁA I NADZIEJA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Arthur Theme
Regulamin